niedziela, 18 listopada 2007

Schwing! 9 - Sick & Wasted

Ściągnij odcinek


słynny paparazzi Godai przyłapał dwóch autorów, Belego i Pratchetta, w trakcie wzajemnego spoufalania się podczas rozmowy o ekranizacji kolejnej powieści Świata Dysku.

Epizod otwiera kolejna odsłona JAMNICZEGO FOKSTROTA. Przebijamy się przez listy niczym lodołamacz na kacu, omiatamy kilka ciekawostek spojrzeniem wprawnego kręgarza. Zapowiadamy wiele na przyszłość.

Shownotes:
-ruszyła polska strona podkast.pl. Jak na razie jest srogo pusta, miejmy nadzieję, że pojawią się i newsy i forum, i rankingi, i wiele innych superciekawostek, które utrzymają ją popularną i świeżą
-wspominamy komiksy SMBC, Butternutsquash, Kukuburi, Xkcd
-nowy live-action Asteriks
-trailer i teaser Hitmana
-trochę więcej info o Randallu Munroe
-piractwo jest dobre, nie mów, że nie
-muzyka w połowie i na końcu to Tenacious D- Kickapoo i Classico. Świetny zespół, kupujcie płyty, zobaczcie film.
-muzyka w tle pochodzi ze strony podsafeaudio.com, wykonanie Green Sundays.

21 komentarzy:

Friik pisze...

Tenacious i Pick of Destiny jest tak zajebiste jak ... jak nic na tym świecie :)

koko pisze...

dokładnie. a jak ktoś nie lubi, to sól czeka.

Agata pisze...

Bele przerzuć się na mleko ;P

Koko czekam na maila z odpowiedzią na ostatnie pytanie ;]
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia!

Goha pisze...

Wtrącając coś na temat ekranizacji Hitmana... Kiedyś bałam się że zobaczymy drugiego Crying Freemana (bleh), albo Leona Z.(yay!). Ale wplątali siakieś motywy z ratowaniem świata i zwątpiłam. Znów ta sama sytuacja - mamy wielkie ciacho w postaci tytułu "Hitman", tylko że każdy jego kawałek smakuje inaczej. Nadmienię tylko, że grałam jedynie w pierwszą części i moim hobby było układanie stosu ze zwłok podczas epizodu w dżungli.
Co z tego, i tak pewnie pójdę do kina zobaczyć...

Sól chroni od zepsucia. Ponoć świetnie balsamuje zwłoki.

godai pisze...

O-kay... Wysłuchałem. Bym coś powiedział, ale nic mi w pamięć nie zapadło. Nadal uważam, że powinniście mieć jakiś temat i plan przed startem, bo się robi chaos. Pijany bele jest ciekawszy na żywo, w podcascie wypał kiepsko.

Luniasta pisze...

Hipokryzja! Wyciszasz przekleństwa Belego, po czym wklejasz pełną przekleństw piosenkę, nieładnie! :P (nawiasem, jedna klątwa się przemknęła przez cenzurę).

Najfajniejszy odcinek Jamniczego fokstrota (debilny tytuł, btw) to ten z pojawieniem sie człowieka z bronią :P Potem robi sie gorzej, choć ten obecny też całkiem całkiem.

Khaziu pisze...

Haaa:D

Tenacious D - Kickapoo;D

Słuchałem tego kiedyś bez przerwy prawie;P


Dio can You hear me? xD Cudo;]

Chyba też maila napisze... Tyż chce pozdrowenia x]

Odcinek świetny;D Listy znów długo, i miło się słuchało;D No cudo po prostu, aż słów brakuje ;]

katarzyna pisze...

Bele, ślicznie śpiewasz XD

koko pisze...

@godai- będzie za tydzień, zobaczymy jak nam to wszystko wtedy wyjdzie :).
@luniasta- żadna hipokryzja, po prostu uważamy was za nieuków, którzy nigdy nie uczyli się języków obcych i nie zrozumieją :D. a na serio- wyciszam tylko polskie przekleństwa. angielskie puszczam jako ciekawostki :D

Alicja (tak, jestem dziewczyną) pisze...

No właśnie o ten mi chodziło. "Znowu padało w Nowym Jorku"... Eee bo to był ten, prawda?

Dzięki za wydukanie pozdrowień :) Spróbujcie pojawić się gdzieś we Wrocławiu, ja Was chętnie rozpoznam. Ej Bele, czemu próbowałeś czytać mój list prawie takim samym głosem jak fafkoolca?

koko pisze...

ok, pojawię się jutro :D

Luniasta pisze...

Koko, to jeszcze gorzej! Nie hipokryzja, a lekceważenie słuchaczy! Straszne.
Poza tym, kiedy mówiłam o przekleństwie uciekającemu korekcie, nie miałam na myśli egzotycznych "fuck" tylko swojskie, belowe "kurwa" - serio, jedno Ci umknęło :P

Canty pisze...

Can't you see he’s the man, let me hear you applaud
he is more than a man he's a shiny golden god.!

A widzieliście ich odcinki HBO i amatorskie z osobistej kamery xD?

N4life pisze...

Przebiegłe gierki słowne były zabawne.
Dotąd nie znałem Tenacious D, przyznaję, choć Jacka B. kojarzyłem z jakiegoś filmu. Dopiero teraz coś wykopałem na youtubie.
Co do przekleństw, jak dla mnie moglibyście wcale nie wyciszać, mi to osobiście odrobinę przeszkadza. No ale ja jestem złym człowiekiem słuchającym pełnej przekleństw muzyki, więc może to dlatego.
Niech Schwing będzie z wami.

bele pisze...

Gdybyśmy nie wyciszali moich przekleństw to "schwing!" można by było ściągać jedynie po 23.

Khaziu pisze...

Jedno przekleństwo jeszcze nikogo nie zabiło ... o_O

timya pisze...

"pięści i kije połamią mi szyje, słowa nie zrobią mi nic" czy jakoś tak ;P
belee.. jakiż ty masz uwodzicielski głos ;P
Jamniczy fokstrot...? czegoś takiego to chyba nawet pijany Bele by nie wymyślił. Strach się bac

Gźpdziaf pisze...

Jo! Dziś idę na noc do pracy i posłucham sobie Was. A jeszcze Was nie słuchałem :].
Pick of destiny jest gut gut :]. Solówka diabła (Grohla) na perce jest mniam :]

www.mojemaleradio.info

Agata pisze...

a kiedy znów będzie jakiś gość specjalny?

kmh pisze...

wiecie co, dział listowny to chyba trzeba przenieść albo na koniec audycji, albo do oddzielnego nagrania. Bo to bez sensu ten ciągły kącik towarzyski i pozdrowienia. Paplecie o tych listach, a potem na koniec dwa zdania o czymś konkretnym.

To nie jest nudne chyba tylko dla was, i dla tych, którzy listy piszą.

koko pisze...

@agata- zdaje się, że za tydzień
@kmh- zobaczymy, zobaczymy. listy są fajną rozgrzewką i w przyszłości będziemy pewnie czytać tylko te z nowymi i kozackimi pytaniami, które są naprawdę ciekawe