środa, 19 grudnia 2007

Schwing! 13 - Happy Hogswatch, Everybody!

Ściągnij odcinek


Wesołych Świąt, Wesołego Hannukah, Wesołej Nocy Strzeżenia Wiedźm!
Razem z Bele i McOwcem postanowiliśmy (oni dwaj, ja się dołączam) zjeść po północy w noc 24/25 kawałek mięsa, by uczcić discworldowe Hogswatch. Ku zdrowiu Terry'ego Pratchetta!
Kończącym rok 2007 odcinkiem rozpoczynamy nowy trend, czyli stały rozkład- wygląda następująco:
-wstęp (czyli cokolwiek durnego wymyślimy na początku)
-nowości tygodnia (obejrzane filmy, przeczytane komiksy)
-przerwa na muzyczkę
-temat tygodnia, dyskusja i esencja wszechświata w pigułce
-napisy końcowe.
Postaram się w przyszłym roku nagrać jakieś zabawne, edukacyjne czołówki działów. Yo.

Odcinek jest dłuższy niż zwykle, ale też musi Wam starczyć na trochę dłużej.

Muzyka w przerwach/miejscach: Bing Crosby "Jingle Bells", The Moody Blues "Don't Need A Reindeer", Jose Feliciano "Feliz Navidad", Jethro Tull "Ring Out Solstice Bells", Dean Martin "Let it snow".
Muzyka w tle rozmowy: Jaco Pastorius

Shownotes!
-strona cinema city, gdzie ukazuje się czasem warty fortunę komiks Belego.

25 komentarzy:

Szczypcik pisze...

Wreszcie ;]

koko pisze...

AT LAST! MY UNDEAD ARMY... COMPLETE

Silvan pisze...

@koko: Od kiedy empetrójka ma dzwonki? XD

JF jakiś mało jamniczy tym razem. W pewnym momencie wydawało się, że zaczęliście audycję w taki płynny sposób.
Muzyka względnie głośno, ale to nie przeszkadza w odbiorze.
Bardzo zgrabnie podsumowaliście rok. Styl prowadzenia zmienił się, i to pozytywnie, w porównaniu z poprzednimi Schwingami. IMHO poszło wam świetnie. Oby tak dalej.

BTW, na Resident Evil 3 była moja 13-letnia siostra z wycieczką klasową z katechetką ^^

A Orson Scott Card jest genialny - Gra Endera ma swoje rozwinięcia ("Mówca umarłych", "Hegemon", "Cień Endera", "Teatr cieni" itd.), a poza tym jest jeszcze sporo innych jego książek, napisanych równie po mistrzowsku.

Sory za chaos w komentarzu, ale pisałem go słuchając was.

Kamil pisze...

Koko John "Yipi kay yei Motherfocker" McClain nigdy ci tego nie wybaczy! Odcinek bardzo fajny, bo mało o komiksach które mnie specjalnie nie fascynują.

Szczypcik pisze...

Czyli krótko mówiąc - kolejny szaaałing! za 2 tygodnie...
Bele się zdyscyplinował, bo nie klął na antenie, albo nie miał w domu piwa i nie pił tym razem ;]
Pisząc to zaraz po przesłuchaniu stwierdzam, że odcinek jest udany i nowa forma pasuje mi jako słuchaczowi.
Odcinek cechuje wyjątkowa zgodność prowadzących w większości kwestii - czyżby tzw. "magia świąt"?
[gromkie oklaski.mp3]

bele pisze...

@szczypcik: bele przeklinał, poprostu 'kurwy' nie były wyciszane, wiec nie zwróciłeś na nie uwagi.

Goha pisze...

Surfs Up rządziii! IMHO najfajniejsza animacja tego roku, ciekawa forma, przystępna, nie całkiem zdziecinniała historia, świetni aktorzy, Konrad żałuj, że jeszcze nie widziałeś ^^

Silvan pisze...

Przekleństwa belego ostatnio wyciszane chyba były w 9 Schwingu. Potem albo koko stracił ochotę, albo doszedł do wniosku, że to nikomu nie przeszkadza.

Szczypcik pisze...

@bele: nie twierdzę, że nie - po prostu nie słuchałem zbyt dokładnie, a to było pierwsze na co zwróciłem uwagę.

bele pisze...

@szczypcik: "Bele się zdyscyplinował, bo nie klął na antenie" - "nie twierdzę, że nie" - gubisz się w zeznaniach.

koko pisze...

"od kiesy empetrójka ma dzwonki?"
od kiedy telefon komórkowy może używać empetrójek jako dzwonków ;)

Szczypcik pisze...

przesłucham dokładniej to się ustosunkuje ;P

Burzol pisze...

Tym razem trafił się chyba najśmieszniejszy Jamniczy Fokstrot tego roku. A i audycja podsumowująca udana.

timya pisze...

fajno, fajno, bardzo pozytywne wrażenie :) aż dziw, że belego nie wywaliło. Największe zaskoczenie roku.
Bele, nie myślałeś może o pracy w dubbingu? bo mnie osobiście powaliłeś 3 prosiakami, "i będziemy pili kakao" i tym złowrogim mruczeniem :D no coś cudownego.
-Koko zdrajco ojczyzny, narodu! Jak mogłeś zapomniec o Die Hard 4.0?! tyyyyy zły człowieku
- Surf's up wymiata.

Silvan pisze...

@koko: Nokia 5510 raczej nie może. Czy może ja o czymś nie wiem? ;)

Kuba pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
koko pisze...

@silvan- ja jeszcze myślę w kategoriach swojego nowego telefonu, który mi ukradli, więc jest teraz nazywany starym. a używam starego, który teraz właściwie jest nowym, bo go używam później niż tego nowego, zwanego obecnie starym.

skąd wiesz jaki mam telefon, zbóju? :D

Silvan pisze...

@koko: Co najmniej dwa razy chwaliłem się, że byłem na "Badum Dum Pssshhh!". :D
Twój telefon zapamiętałem, bo
1. Niewiele osób obecnie używa tego modelu.
2. Jest charakterystyczny (najśmieszniejsze jest to, że to tak właściwie Nokia 3310 z dodatkową obudową).
3. Trzy lata temu ośmiu moich kolegów kupiło mniej więcej w tym samym czasie taki właśnie telefon i od tego czasu jestem wyczulony ;)

koko pisze...

2. ma radio i odtwarzacz mp3, to jedyna chyba różnica ;)

Silvan pisze...

No i 64 MB pamięci flash, więc jak ktoś chce się bawić w MacGyvera, to może wykorzystywać go zamiast pendrive'a. ;)

Z trochę innej beczki - kiedy kalendarze? Ostatecznie 2008 już za tydzień...

Dot pisze...

Moim skromnym zdaniem - jeden z najlepszych odcinków :).

A żeby trochę bardziej konstruktywnie:

Bardzo podoba mi się płynne rozpoczęcie, a całość jest o wiele bardziej przejrzysta, niż, chociażby, odcinek poprzedni (słuchałem dwa pod rząd, stąd najlepiej mi te dwa porównywać). No i muzyka jest świetnie wkomponowana w całość. Nie wiem, czy to wszystko celowe, ale momentami tak to brzmiało, jakby muzyka była dopasowana do tego, co mówicie :).

pasazerka pisze...

nasłuchałam się Shwinga wieczorem i śnił mi się rapujący Bele XD.
jakim cudem, to ja nie wiem. ^^

NoNe pisze...

Pytanko do Koko ;P jakimi progsami to nagrywasz i sklejasz? :>

Anonimowy pisze...

bele co polazałes koko?

bele pisze...

fiuta.