niedziela, 2 marca 2008

Schwing 18 - Ahmed the taxi driver

Ściągnij odcinek




Bardzo luźny odcinek. Gościmy Janka McOwca Mazura (obiecujemy też wkrótce Daniela, wiemy że go pragniecie). Rozmawiamy o Gaimanie, Pratchetcie, Ellisie, Xmenach, Ironmanie, Indianie. Zapominamy o przeczytaniu listów.
Rozwiązanie konkursu kulinarnego odkładamy o kolejny tydzień, bo nie wypróbowaliśmy jeszcze wszystkich pomysłów ;).

Shownotes:
-Run, rincewind, run!- część 1, część 2

20 komentarzy:

Kikas pisze...

Deadpool jest chyba wytworem kanadyjskiego Weapon X, przynajmniej według serii Cable & Deapool. Co nie?

mysiooopysioooo pisze...

ej no jak już te 2 tygodnie nas męczyliście znów to mogliście troszku sie postarać, nie no kilka tekstow naprawde fajnych, fokstrot też może być ale ogólnie całokształt jakoś na manowce schodzi ;/

koko pisze...

schodzi na makowce

krzna pisze...

a gdzie żart na koniec? no, kamaan! co to ma być? ;P
macie nowego słuchacza - mojego kota. pozdrawia Was ;d

godai pisze...

Sprawdźcie sobie gdzieś, jak się wymawia słowo oznaczające rosomaka.

Anonimowy pisze...

łolwerajn, o ile się nie mylę. tak samo jak wymawia się anril tornment, a ja i tak mówię na grę unreal albo ut :P

koko pisze...

to byłem ja, ten anonim :D

bele pisze...

a ja wymawiam "Anreal" :D Tak wymawiałem, kiedy sie nie zastanawiałem nad wymową obcojęzyczną i tak wymawiam teraz. A Łulwerin (bo tak mi sie wydaje, ze jest poprawnie, ale to ja - wiec moge sie mylic) na zawsze będzie Logan. I chuj.

Anonimowy pisze...

Proponowałbym mniej wygłupów Belego.
Gadanie o głupotach i wydawanie dziwnych dźwięków psuje podcast, przydałoby się też rozwiązać problem z lagami. A przede wszystkim starajcie się cały czas mówić wyraźnie, momentami miałem problemy ze zrozumieniem Belego.

I te komentarze Belego... rozwinięte, głębokie, wyczerpujące temat czyli "Jest awesome".

koko pisze...

to przesądza sprawę. bele, nie dostajesz więcej grzybów przed nagrywaniem.

ptdlugosz pisze...

Przez jeden odcinek staliście mi się bliżsi... kiedy słuchałem tego odcinka byłem w drodze do pracy na Manhattanie. Tylko, że na taksówkę nie mogłem sobie pozwolić.

Wojtek pisze...

Deadpool rzeczywiście miał powiązania z weapon x.

Wycinek z opisu deadpool'a na marvel.com:

"In Canada, he was offered hope in the form of Department K, a special weapons development branch of the Canadian government. Wilson became a test subject in Department K’s branch of the joint U.S./Canadian superhuman enhancement project, the Weapon X Program; his cancer was temporarily arrested via the implantation of a healing factor derived from another Department K agent, the mutant adventurer Wolverine. "

Elenath pisze...

nie popieram zapraszania gosci do podcastu. Bele wtedy jest jakis taki cichszy i jakby ograniczony ;) jest duzo zabawniej kiedy rozwija się w pelni hehe ;)

Luniasta pisze...

Jej, powrót Detektywa i Partnera i Bohaterasłuchowiska. Bardzo zakręcony Jamniczy Fokstrot, przez te dwutorowość chwilami ciężko było załapać co się dzieje. IMHO lepiej byłoby postawić na jednego narratora na odcinek z ewentualnymi gościnnymi występami drugiego. Fokstrot zyska na jasności przekazu!

Anonimowy pisze...

Ja taki list do was wystosowałem, a wy go tak po prostu nie przeczytaliście. Ech...

Anonimowy pisze...

nie o odcinku: moja babcia was pozdrawia, mówi że jestescie "dżezi". pyta się , czy chcecie ciastka wlasnej roboty na wsk?

koko pisze...

@anonim- przepraszam, przeczytamy następnym razem
@anonim- CIASTKA, TAK!

Anonimowy pisze...

pytanie babci numer dwa: pierniczki czy babeczki?

Filip pisze...

Cóż za monolog, prawie jak Mickiewicz (;

Feci0 pisze...

Boje sie.
Na banerze jest dziwna wersja dwukwiata (T.Pratchett(albo raczej jego czapeczki)) połączona z Transmetropolitanem (te okulary!) i belem (o ZGROZO), a do tego profanacja świetego kapelusza rincewinda! (wizzard) i... czegoś tam jeszcze. Przeraża mnie to i czuje w głebi duszy że ten obłęd roŚNIE a poza tym jak zwykle dobra robota ;p (wow my first comment here ;p)