niedziela, 23 stycznia 2011

Schwing! 113

Ściągnij odcinek

Koko i Michał rozprawiają o grach komputerowych- głównie Duke Nukem Forever i LA Noir, o tym drugim więcej. Recenzujemy też książki i audiobooki i polecamy komiksy.

Linkacze:
-nowy kostium spidera- ujęcie drugie
-scott pilgrim bloopers
-Stuff No One Told Me
-Hermiona :)

Muza: The Good The Bad - 001

21 komentarzy:

Anonimowy pisze...

zwróciłem uwagę że jesteście jednymi z nielicznych mężczyzn którzy mówiąc o kobietach mówią o ich kolorze włosów a nie wielkości miseczek ;)

Anonimowy pisze...

A gdzie filmik/zdjęcia z Watson?

Araiwein pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Araiwein pisze...

http://img510.imageshack.us/img510/7070/1295788522945.jpg

Oleksander pisze...

Podobał mi się kawał, chociaż go nie rozumiem (nie bardzo uważałem na chemii itd.). Lubię takie hermetyczne dowcipy.
BTW Zdjęcie z Watson jest fajne. Czy mi się zdaje, czy ona w Slytherinie ma nawet twarz taką zimną i wredną (tzn jakby sama była wredna)?

Soll pisze...

L.A. Noire nie będzie sandboxem, strukturą świata ma przypominać Mafię. Pościgi i strzelaniny owszem będą, ale jest to gra przede wszystkim przygodowa (zbieranie poszlak i przesłuchiwanie ludzi). System dialogowy nie ma nic wspólnego z Mass Effectem. W MS wybieraliśmy różne kwestie, żeby wywrzeć odpowiednią reakcję na rozmówcy. W L.A.N (heh) to my musimy odpowiednio zareagować na to co mówią nam przesłuchiwani (kłamie, mówi prawdę, nie mówi wszystkiego).
A Rockstar jest tylko producentem.

Hubel pisze...

Coś tak mało o DNF....

Anonimowy pisze...

TAK! Zakazane Imperium jest fajnefajnefajnefajne :D

Anonimowy pisze...

samochody mialy odbicia w gta iv, inna sprawa ze trzeba bylo miec komputer-potwor zeby wygladaly w porzadku. a la noire graficznie wyglada mniej wiecej na tym samym poziomie niestety, choc z o wiele lepszymi twarzami.

Anonimowy pisze...

Co do zdjęć Spidermana. Może mi się wydaje , ale to chyba jest jakiś fake i fotki jakiejś figurki. Spójrzcie na tło. Np na te nakrętki u podstawy jakieś rury? Nie wydają się wam trochę za duże? Coś jest nie tak ze skala. To fotka jakiejś figurki.

Anonimowy pisze...

Gdzie jest schwing??!! Gdzie jest Schwing?!!! Gdzie jest schwing??!! Gdzie jest Schwing?!!! Gdzie jest schwing??!! Gdzie jest Schwing?!!! Gdzie jest schwing??!! Gdzie jest Schwing?!!! Gdzie jest schwing??!! Gdzie jest Schwing?!!! Gdzie jest schwing??!! Gdzie jest Schwing?!!! Gdzie jest schwing??!! Gdzie jest Schwing?!!!

masterbates pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
żuczek pisze...

a może jakiś odcinek w składzie Konrad Okoński, Robert Sienicki, Karol Kalinowski i Dorotka Kalinowska? hyyyy?

Anonimowy pisze...

eh, gdzie się podziały te schwingi z KRL'em i Bele :'( tamten klimat, tamten czar..

żuczek pisze...

przyznam że też mi brak starego składu. dla mnie Shwing to Koko, Bele i Karol

Anonimowy pisze...

Wrzucać Schwing :P

Anonimowy pisze...

Podcast umarl a ludzie mowili dawno zeby olac radio i moze shwing by dalej byl undergrandowy ale by zyl.

Moze teraz jestescie w radiu ale wyglada to jakby ledwo kto sie w tym radiu pojawial. @ ludzi w szczytowych momentach 3 i mimo tego wieje nuda.

Shwing sie wybil bo od poczatku nie byl dla mainstreamu a kazdy sluchacz wiedzial ze znalazl cos wyjatkowego, a wy rozmieniliscie to na godzine w malo znanym komukolwiek radiu.

Brawo koko zabiles wlasny podcast

Shwing R.I.P

Azur pisze...

Chill out, dude. Koko jeździ na czymśtam w niemczech, wiesz ile kosztowałaby rozmowa telefoniczna z radiem?!

Avaya pisze...

W tej szwabii jest ile? Kilka dni? A schwinga nie ma i nie ma. I 0 info. :(

Olga pisze...

Dla mnie Schwing to przede wszystkim Koko i Bele plus ewentualni goście i "współtowarzysze". Tak Schwing już nie jest tym samym bez Belego i zaczyna się robić nudny, jak i Spuścizna trochę... ssie. Ja chcę powrotu do korzeni!

koko pisze...

Hej, anonim. Wal się na ryj :D. I podpisz się następnym razem, to nie potraktuję Cię jak gówniarz gówniarza.

@pozostali - Schwing wróci, spokojnie. Mamy przerwę związaną z wyjazdami feriowymi i moim ekstremalnym, masakrycznym brakiem czasu. Schwing nie jest zakończonym napisalibyśmy o tym.